Otto Langkau

Z Encyklopedia Warmii i Mazur
Otto Langkau

ks. Otto LangkauReprodukcja ze zbiorów Krzysztofa Kozłowskiego. Źródło: www.kkozlowski.pl
ks. Otto Langkau
Reprodukcja ze zbiorów Krzysztofa Kozłowskiego. Źródło: www.kkozlowski.pl
Data i miejsce urodzenia 30 października 1871 r.
Polejki
Data i miejsce śmierci 22 stycznia 1945 r.
Bartąg
Przyczyna śmierci śmierć męczeńska
Miejsce spoczynku Bartąg

Otto Langkau (ur. 30 października 1871 r., zm. 22 stycznia 1945 r.) – duchowny rzymskokatolicki, włączony w poczet warmińskich męczenników, którzy zginęli śmiercią męczeńską podczas II wojny światowej.

Życiorys

Sylwetka

Urodził się 30 października 1871 r. w Podlejkach, w parafii Jonkowo. Ukończył seminarium duchowne w Braniewie, a święcenia kapłańskie otrzymał we fromborskiej katedrze z rąk bpa Andreasa Thiela.
Początkowo został skierowany do pracy jako wikariusz do Sztumu, rok później przeniesiono go do Bisztynka. 14 stycznia 1898 r. biskup skierował go do Biskupca, by rok później mianować go administratorem parafii w Lesinach Wielkich, a następnie proboszczem tej parafii.
Po 12 latach posługi ks. Langkau został ustanowiony proboszczem w parafii w Bartągu, gdzie pracował 32 lata, aż do dnia męczeńskiej śmierci. Pełnił on również funkcję wicedziekana olsztyńskiego, a w 7 września 1940 r. został mianowany radcą diecezjalnym.
Ks. Otto Langkau z wielką otwartością odnosił się do polskich i niemieckich Warmiaków. Dlatego odprawiał nabożeństwa i głosił kazania zarówno w języku polskim jak i niemieckim. Wynikało to z tego, iż rozumiał konieczność godnego współżycia Niemców i Polaków. Jako proboszcz parafii w Bartągu wznowił w 1917 r. działalność Bractwa Opatrzności Bożej, do którego w ciągu kilku lat wstąpiło ponad 6 tys. osób. Ze względu na rozrastającą się parafię rozbudował istniejący kościół i przeprowadził niezbędne remonty.

Śmierć męczeńska

Kiedy ranem 22 stycznia 1945 r. żołnierze radzieccy wkroczyli do Bartąga, zajechali na podwórze plebanii. Podpalili stodołę. W tym czasie niektórzy mieszkańcy schronili się w piwnicy plebanii, a wszystkie drzwi wejściowe zamknięto na klucz. Gdy Rosjanie zastukali do drzwi, otworzył je ks. Langkau. Gdy ksiądz stanął w progu, nie padło żadne słowo, żadne pytanie, ale natychmiast padł strzał. Badanie wykazało, że zabiły go dwa strzały w serce. Rzucony w stronę jego głowy granat nie eksplodował.
Gdy ks. Otto Langkau zmarł, chciano go pochować na cmentarzu, jednak Rosjanie na to nie pozwolili. Zajęli plebanię i urządzili w niej swoją komendanturę.
W następną niedzielę, 28 stycznia 1945 r., został pochowany w kościele. Rok później trumnę z ciałem kapłana wykopano, by w święto Matki Bożej Bolesnej, po mszy św. żałobnej odprawionej przez ks. Edwarda Barkowskiego, pochować ciało ks. Langkau na miejscowym cmentarzu.

Bibliografia

olsztyn.gosc.pl [15.11.2014]